Esperal Kraków - mobilne menu

Blog

Home > Blog > Samotność – czy może prowadzić do alkoholizmu?

Samotność – czy może prowadzić do alkoholizmu?

18 kwietnia, 2021




We Francji istnieje powiedzenie, że samotność jest nauczycielem. Wyjaśniając, za jej pomocą człowiek uczy się przebywać we własnym towarzystwie, ma czas i możliwość zastanowić się nad własnym życiem. Jedną z definicji samotności podaje, że jest to stan subiektywny, poruszający emocje, dotyczy on braku zrozumienia, wsparcia, akceptacji, czy bliskich osób. Tym bardziej, że nawet będąc w niby szczęśliwym związku z drugą osobą, można odczuwać samotność i zagubienie. Tym samym, samotność po części wynika z niezadowalającej relacji z innymi ludźmi.

Czym jest nałóg?

Nałóg jest określeniem stanu zaburzenia psychicznego lub fizycznego. Jego cechą charakterystyczną jest przymus niezależny od jego czasu trwania, gdzie człowiek odczuwa swojego rodzaju przymus wykonywania danej czynności lub też czuje się przymuszony do zażywania psychoaktywnej substancji.

Jednym z przykładów ukazującym w jaki sposób funkcjonuje osoba z nałogiem jest mechanizm działania alkoholizmu. Alkoholik zazwyczaj ma świadomość szkodliwości substancji alkoholowych, jednak mimo to nie traktuje tych informacji poważnie, całkowicie je bagatelizując. W ten sposób postępowanie alkoholika jest irracjonalne, nie zważając na własny intelekt, kierując się jedynie zachciankami i potrzebami. W takiej sytuacji mówi się o kształtowaniu się nałogu. Tak więc, osoba z nałogiem odczuwa wewnętrzny przymus, kierujący go do pewnych aktywności. Jest to silniejsze niż zdrowy rozsądek.

Należy jasno podkreślić, iż mimo, że nałóg i uzależnienie jako pojęcia stosowane są wymiennie, jako wyrazy bliskoznaczne, to w literaturze psychologicznej i medycznej obowiązuje jednak rozróżnienie. Nałóg charakteryzuje się tym, że dana osoba podejmuje swoje decyzje świadomie, przy czym często zna konsekwencje swoich działań. Tym samym w literaturze fachowej można znaleźć określenie, iż: jest to dysfunkcja sprawności woli, objawiająca się w stałym podejmowaniu negatywnych w skutkach dla organizmu człowieka decyzji.

Samotność – co to właściwie jest?

Samotnym można być niezależnie od swojego wieku. Niektórzy ludzie twierdzą, że można się do niej przyzwyczaić, inni z kolei za wszelką cenę próbują z nią walczyć, szukając nowych znajomych lub partnera.

Jak wspomniano we wstępie, samotność odczuwa się w sposób subiektywny na podstawie niesatysfakcjonujących relacji z innymi osobami. Wyróżnia się kilka rodzajów świadomości, do których zalicza się:

Zdarza się, że człowiek zaczyna odczuwać osamotnienie mimo wchodzenie w różne relacje z innymi osobami. Zazwyczaj dotyczy to mieszkańców dużych miast, gdzie mimo dużej ilości ludzi kontakty z nimi są powierzchowne i dość płytkie. Podobna sytuacja dotyczy sytuacji kiedy posiada się dużą liczbę przyjaciół, ale brakuje tego jedynego, najbliższego.

Samotność jest negatywnym odczuciem, który trwając przewlekle może doprowadzić do zmian w osobowości. Dodatkowo, występowanie samotności jest jednym z czynników kształtowania się uzależnień oraz nałogów, takich jak alkoholizm, narkomania. Związane jest to z wykorzystaniem używek jako mechanizmów obronnych w sytuacjach stresujących w codziennym życiu.

Należy podkreślić, że samotność oraz jej odczuwanie nie powinny być stosowane jako kryterium wartości człowieka – to, że akurat dana osoba w danej chwili nie posiada partnera lub bliskiego przyjaciela nie oznacza, że jest mniej wartościowa od innych osób. Tym bardziej, że przebywanie w związku partnerskim nie daje gwarancji na brak wystąpienia poczucia osamotnienia.

Poczucie samotności a nałogi

Biologicznie ujmując, człowiek należy do grupy zwierząt stadnych. Tym samym, aby funkcjonował w sposób poprawny potrzebuje innych ludzi wokół siebie, otoczenia oraz pełnienia ról w określonym środowisku. Takie tezy pojawiały się już w starożytności, a ich autorem pierwotnie był Arystoteles. Ukazywał on, że człowiek potrafi oraz potrzebuje żyć we wspólnocie, ponieważ, jak podaje w swoich przemyśleniach sam Arystoteles: człowiek jest istotą społeczną. Ten zaś, kto nie żyje w społeczeństwie jest bestią albo bogiem.

Osobami uzależnionymi nazywa się te osoby, które w swój własny sposób wyłamują się z powyższych schematów. Takie osoby charakteryzują się życiem na marginesie społeczeństwa, a ich wewnętrzny przymus w formie nałogu skutecznie uniemożliwia powrót do funkcjonowania w poprawny, akceptowalny społecznie sposób.

Znaczna część osób, które wyraźnie męczą się z powodu posiadanego uzależnienia alkoholowego są osobami z natury nad wyraz wrażliwymi, neurotycznymi. Takie osoby mają problem z funkcjonowaniu w głośnej, chaotycznej społeczności. Dodatkowo mają tendencję do popadania w uzależnienia z różnych powodów, takich jak stres w pracy, brak poczucia spełnienia na gruncie rodzinnym, brak poprawnej socjalizacji, liche zdrowie lub także brak kompetencji w zakresie umiejętności sprostowania stale rosnącym wymaganiom ze strony środowiska oraz otaczającego świata, co znacznie przyczynia się do rozwoju poczucia osamotnienia.

Samotność a alkoholizm

Jednym z często poruszanych oraz pogłębianych tematów od wielu lat przez psychologów, psychoterapeutów, a także psychiatrów jest kwestia alkoholizmu, a poczucia osamotnienia. W literaturze naukowej utożsamia się przyczyny występowania nałogów z występowaniem niedostosowania społecznego, a także razem z niskim poczuciem własnej wartości oraz niską samooceną. Negatywny obraz siebie dodatkowo wzmaga poczucie samotności u osób z uzależnieniem od alkoholu. Takie osoby zaczynają stopniowo zwiększać dawki spożywanych napojów alkoholowych, aby chociaż na chwilę rozładować napięcia, zapomnieć o własnych problemach oraz o istniejącym świecie realnym, a także uciec od codzienności. Zdarza się, że osoby z chorobą alkoholową odczuwające samotność charakteryzują się tzw. piciem do lustra, co dodatkowo nasila problem chronicznego odczuwania beznadziei oraz osamotnienia. Taki sposób postępowania jest jednym z objawów posiadania syndromu Dorosłych Dzieci Alkoholików. Takie osoby dojrzewają w stałym oraz nieodpartym poczuciu krzywdy. Bardzo często dotykają ich wszelkie zaburzenia osobowości oraz tożsamości. Często pojawiają się zachowania autoagresywne oraz autodestrukcyjne.

Dlaczego wychodzenie z nałogu na własną rękę raczej się nie udaje?

Samodzielnie podejmowane próby wychodzenia z nałogu są nieskuteczne ze względu na brak odpowiedniej motywacji wewnętrznej. Trudy procesu odwykowego ściśle łączą się z wieloma wyrzeczeniami co jest dodatkowo obciążające, zarówno dla sfery psychicznej jak i fizycznej człowieka, a jest to dopiero pierwszy krok do odzyskania dobrej kondycji psychofizycznej. Są osoby uzależnione, które podczas prób porzucania swoich nałogów i uzależnień spowrotem sięgają po używki, kłamiąc samych siebie oraz środowisko dookoła, że jest to tylko po to, aby złagodzić negatywne skutki odbywania odwyku. Tym samym przekreślając wszelkie szanse powodzenia podejmowanych działań. Z tego powodu tak ważne jest posiadanie wsparcia, zarówno bliskich osób jak i opieki terapeutów. Zadbanie o komfort zarówno psychiczny jak i fizyczny pacjenta podczas terapii jest jednym z kluczowych jej elementów. Aby terapia się udała, osoba uzależniona musi być przekonana, że w momencie kiedy uda jej się porzucić swój nałóg czeka na nią normalne życie po zakończeniu leczenia, tym razem już bez konieczności sięgania po alkohol, narkotyki, czy jakiekolwiek inne używki.